O mnie

Nazywam się Monika Kamińska i jestem autorką książek dla dzieci. Moje pomysły wymykają się czasem spod kontroli i dlatego nie potrafię ograniczyć się do pisania tylko w jednym stylu, na jeden temat albo tylko dla jednej grupy wiekowej. Nie lubię ograniczać mojej wyobraźni i dlatego możecie wkrótce spodziewać się zupełnie nowych książek mojego autorstwa. Może nawet napiszę coś dla dorosłych?

Debiutowałam książką “Kuku i historia pępka”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Mamania i została wpisana na listę bis w konkursie Polskiej Sekcji IBBY Książka Roku 2018.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o moich książkach, zapraszam tutaj.

 

Moja pasja do książek i tworzenia historii trwała od zawsze, właściwie odkąd pamiętam. Zanim jeszcze nauczyłam się pisać, zanudzałam otoczenie opowiadanymi przeze mnie bajkami i najdziwniejszymi historiami. Moją pierwszą „książkę” napisałam w wieku siedmiu lat, zachęcona przez wychowawczynię. Pamiętam, że w zeszycie zapisałam przygody małej świnki Fiki i jej przyjaciół mieszkających w lesie i bogato zilustrowałam każdą stronę. Oczywiście tego „utworu” nie można nazwać książką, ale mile wspominam te moje naiwne i nieudolne starania.

 

 

W przeszłości pisałam głównie opowiadania fantasy lub z elementami realizmu magicznego, ale od kiedy spróbowałam tworzyć opowieści dla dzieci wiem, że to właśnie moja bajka. Już niedługo pojawią się kolejne moje książki, również takie dla starszych dzieci.

 

 

Oprócz pisania mam inne zainteresowania i, tak jak moje teksty, są one bardzo różnorodne: ciekawi mnie przyroda i zdrowe odżywianie (z wykształcenia jestem biologiem i dietetykiem), uczę się szycia i… programowania. Zgłębiam procesy rozwoju dziecka, jego psychologii, poznaję różne systemy wychowawcze i pochłaniam wszystkie informacje związane z kreatywnym myśleniem i rozwojem kreatywności.

Wspomniałam na początku, że moje książki (które już niedługo pojawią się na półkach) są bardzo różnorodne. Ale we wszystkich staram się podchodzić do dziecka i jego potrzeb z empatią i szacunkiem. Staram się, aby były zgodne z założeniami rodzicielstwa bliskości i żeby dzieci dobrze się czuły czytając je.

 

 

Ważnym elementem wielu moich książek jest rola taty, często spychanego na margines w literaturze dla dzieci. Ja chcę pokazywać ojców, którzy uczestniczą w wychowaniu dzieci, spędzają z nimi czas i mają z dziećmi dobre relacje.

Wreszcie ostatni element, choć nie najmniej ważny. Próbuję pokazać dzieciom, że mają moc sprawczą. Chcę obudzić w nich chęć do działania, do brania sprawy w swoje ręce. Uczę swoje dzieci, że nie powinny czekać, aż ich marzenia się spełnią, ale same powinny aktywnie dążyć do ich spełnienia. I taką myśl przekazuję w wielu moich tekstach.