Z życia pisarki

Jak doskonalić swój warsztat pisarski?

Zdolność zapisywania liter i składania ich w wyrazy posiada już siedmiolatek, ale żeby nauczyć się pisać książki, czy opowiadania trzeba czegoś więcej. Ten proces u jednych trwa kilka lat, u innych kilkanaście lub kilkadziesiąt. I to wcale nie zależy tylko od talentu i ilości czasu, jaki poświęcamy na pisanie (choć to ma też duże znaczenie), ale też od wewnętrznego krytyka, który niektórym osobom długo nie pozwala pokazać publicznie swoich tekstów.

Niezależnie od wszystkiego (nawet ogromnego talentu) myślę, że pisania po prostu trzeba i należy się nauczyć. Tylko teraz pytanie, jak to zrobić?

Najprostszą i najbardziej oczywistą odpowiedzią jest: dużo pisać i dużo czytać. Ale oprócz tego, warto też sięgnąć po wiedzę i doświadczenie innych osób, które lepiej się na tym znają. Warto też posłuchać wskazówek innych do naszego tekstu, bo wtedy wiemy nad czym pracować.

Ja to wszystko robiłam i nadal robię. Poniżej wskażę Wam konkretne miejsca, gdzie uczyłam się albo nadal uczę pisać i co mi najbardziej pomaga w doskonaleniu warsztatu.

Portale dla początkujących pisarzy

Zanim facebook zdominował internet, wielu ludzi szukało for internetowych zamiast grup na facebooku. Znalazłam wiele takich miejsc, gdzie można było wrzucić swój tekst i dostać naprawdę konkretne i pomocne uwagi. Miejscem, z którego ja korzystałam był Portal Pisarski. Naprawdę wiele się tam nauczyłam. Dostałam tam mnóstwo wskazówek, podpowiedzi co i dlaczego poprawić. To była strona, która pozwoliła mi “ruszyć z kopyta” z pisaniem. Ten portal nadal działa i choć już dawno tam nie zglądałam i nie wiem, czy nadal jest tam tyle osób znających się na rzeczy, to radzę Wam sprawdzić.

Oprócz tego jest też Weryfikatorium, Pióromani, czy strona internetowa Nowej Fantastyki.

Grupy na facebooku

Teraz nad portalami i forami góruje facebook i tam też można znaleźć dobre miejsca, gdzie można pokazać swój tekst. Jestem w wielu grupach tego typu, ale najbardziej cenię sobie trzy: Pisarskie olśnienia, Grupę warsztatową dla pisarzy i Redaktorzy, edytorzy, pisarze i inni. To są naprawdę miejsca warte uwagi, z ciekawymi materiałami, wyzwaniami, ludźmi, którzy znają się na pisaniu i chętnie pomogą.

Wykłady Brandona Sandersona

Niedawno trafiłam wykłady Brandona Sandersona, autora fantastyki, które w całości można znaleźć na YouTube. Chociaż głównie mówi tam o fantastyce, to nawet pisząc inny gatunek, można wiele ciekawych rzeczy się dowiedzieć. Jak sam Sanderson podkreśla – każdy autor musi znaleźć swój sposób na pisanie, on tylko daje nam narzędzia, których możemy, ale nie musimy użyć. Wykłady są naprawdę świetne i dobrze się ich słucha, więc szczerze polecam.

Praca z redaktorem

To, co w ostatnich latach dało mi mnóstwo wiedzy i chęci do coraz lepszego pisania, to praca z redaktorem. To naprawdę ogromna różnica między uwagami od redaktora, a od beta czytelnika. Profesjonalista potrafi wyłowić rzeczy, na które nikt inny nie zwrócił uwagi, potrafi wskazać co i jak poprawić, żeby było lepiej i zaznaczyć to, co robimy dobrze. Teraz wiem, nad czym muszę pracować i jakim elementom poświęcić więcej czasu. Jeśli macie taką możliwość, to bardzo polecam podjęcie takiej współpracy, nawet jednorazowo.

Praktyka czyni mistrza

Wracając do samego początku i tej pierwszej, oczywistej rady, czyli pisania. Tak, to prawda, że im więcej piszemy, tym robimy to lepiej. Znam osoby, które twierdzą, że wcale nie piszą od dawna, a mimo to ich teksty są bardzo dobre. To teraz pomyślcie sobie, jak genialne będą ich książki po dziesięciu latach praktyki pisarskiej? Bo na pewno przez praktykę jeszcze się rozwiną. Ja potrzebowałam naprawdę wielu opowiadań schowanych na dnie szuflady, zanim doszłam do miejsca, gdzie mogłam to komuś pokazać. A od tego momentu znowu minęło kilka lat, zanim udało mi się coś opublikować. Teraz patrzę na swoje teksty sprzed dwóch czy trzech lat i już wiem, co powinnam w nich zmienić żeby były lepsze. Bo te wszystkie zapisane strony czegoś mnie nauczyły.

Czytaj dużo dobrych książek

Na koniec rzecz niby oczywista, ale też czasem dyskusyjna. Ja mówię – żeby dobrze pisać, czytaj dużo dobrych książek. Zawsze jest tak, że przejmujemy trochę styl książek, które czytamy w większej ilości. To jest całkiem naturalne i często spotykane.

Ale są też osoby, które mówią, że pisania można się też nauczyć z czytania złych książek. Bo niby wtedy widzimy błędy, jakich mamy nie popełniać. Ja nie podzielam tego zdania. Bo jak początkujący autor ma wyłowić, co w danej książce jest błędem, a co nie? Skoro ktoś ją wydał, to chyba redaktor wszystko poprawił i jest dobrze, prawda? Możemy stwierdzić, że coś było nudne, albo źle opisane, ale jak od tego mamy przejść do wiedzy, jak to napisać dobrze i nie nudno?

Dlatego ja jednak polecam czytanie dobrych książek, niekoniecznie klasyków (chociaż czemu nie).

Znajdźcie książki jakie chcielibyście sami napisać i takie czytajcie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.